| Maszyny budowlane |
|
Pracuję w olbrzymiej firmie zajmującej się budownictwem od kilku lat. Pracuję rzecz jasna za granicą i muszę powiedzieć, że to co widzę za granicą, a to z czym mamy do czynienia w sterowniki p.l.c. jest jak porównanie nieba do ziemi. Nie ma żadnego porównania po prostu. Między Polską, a zachodem jeżeli chodzi o prace budowlane jest po prostu przepaść. Przepaść która wydaje się rosnąć. Nie mówię tu o pracowników i ich kwalifikacje, bo tutaj wydajemy się być przodownikami. Wystarczy posłuchać opinii szefów na temat polskich pracowników i od razu staje się jasne, że obraz chłopka podpierającego się o łopatę jest zwykłym wymysłem polskich zawistnych umysłów. Polacy za granicą są uważani za solidnych i dobrych pracowników. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich, ale taka opinia powszechnie panuje. To co boli chyba najbardziej to to, że gdyby w Polsce były podobne wynagrodzenia i była możliwość pracy na podobnie zaawansowanych maszynach budowlanych to moglibyśmy w bardzo szybkim tempie odbić się od dna i zmienić wizerunek polskiego robotnika który został rozpowszechniony i który niepodzielnie panuje. No i gdyby były odpowiednie maszyny budowlane i całe zaplecze to i nasze autostrady miałyby szansę na szybki rozwój który w obecnej sytuacji jest po prostu katastrofalny. Póki co pozostaje mieć cichutką nadzieję na to, że wszystko to się zmieni wraz z inwestycjami poczynanymi na euro 2012 bo chyba jest to jeden z najlepszych momentów na to, żeby coś się zmieniło. Jak będzie, zobaczymy. Obyśmy nie stracili takiej szansy. |


